sobota, 16 sierpnia 2008

rozkład jazdy

Kto nie widział tego filmu, niech się wstydzi!
Dawno, dawno temu; dobrych kilka lat, zobaczyłam go pierwszy raz. Zostało mi po nim miłe wspomnienie...
"Pod słońcem Toskanii"- przyjemna historia. Krytyk filmowy ze mnie żaden, ale film ten jest po prostu miły dla oka.

http://www.youtube.com/watch?v=iIvMAbPxWJc

A, jeszcze jedno. Najważniejsze.

Wiedeń i Wenecję połączono ścieżką torów kolejowych. Linia ta, napotykała na swej drodze bardzo strome szczyty. Wtedy, pociąg nie mógł tamtędy przejechać. Pomimo tego, tory położono. Wierzono, że kiedyś dwa miasta się połączą. Dziś, pociąg kursuje.


Nigdy nie byłam dobra w tych wszystkich połączeniach, rozkładach, przystankach, kursach, rozmowach o niczym z sąsiadem z przedziału.... Zawsze wolałam mieć towarzystwo, na którego barki składałam odpowiedzialność za bezpieczną podróż... taki to straszny asekurant we mnie siedzi...

Kiedy odjeżdża mój pociąg? Kiedy będziemy na miejscu?


Kiedy odjeżdża Twój pociąg?

Brak komentarzy: