Coś się skończyło. Dalej trwasz i działasz, bo inne zadania czekają na Ciebie. Trochę się boisz, bo to nowość, do której jednak musisz się przyzwyczaić. I ta nieuchronność postępujących zjawisk przeraża Cię, bardzo. Idąc ulicą pełną ludzi, podobnych zresztą do Ciebie, zastanawiasz się, czemu Twoje życie ma wyglądać inaczej. Czemu Twoje plany mają być zrealizowane?
Nie chcesz takiego życia, jakie wiodą Ci inni ludzie. A właśnie ono puka dzisiaj do drzwi. Nawet nie puka. Łomocze. Dobija się. Czy otworzysz? Nikt nie kupił kłódki. Łańcuch nie wytrzyma. Reklama Gerdy lezy na szafce z butami...
A może boisz się, że zanim Twoje życie tak naprawdę się zaczęło, już się skończyło? Już znasz koniec? To nie będzie niespodzianki?
Tylko deszcz świadkiem naszych zmagań.
Pozostaje obojętny na suszę i pada, kiedy chce.
Czemu nie teraz?
„Gdzie są dorośli?” Nina Lykke
1 dzień temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz