środa, 26 listopada 2008

nie jestem sympatyczna

Rozmawiając dzisiaj z koleżanką w pracy, dowiedziałam się czegoś o sobie.
Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, bardzom się zdziwiła ze swego odkrycia.
Nie tyle z samego faktu, co z jego rangi, ważności i z tego, jak ta wiedza może mi się przydać w przyszłości…

Nie lubię słowa „sympatyczna”, „sympatyczny”, „sympatycznie” i innych, wszelkich niepoprawnych odmian tego parszywie miłego i, nic nie znaczącego wbrew pozorom, słowa. Uf, zdanie długie, ale wyszło :P

Co tak naprawdę myślimy, gdy je wypowiadamy?

„On jest sympatyczny”
(czyt. nic o nim nie wiem, ale nie chce wyjść na nieczułą i powiedzieć, że wydaje się być albo nudny, albo przesadnie porządny, nijaki, nie w moim typie, itd…dlatego powiem s…..)

„Ona jest sympatyczna”
(czyt. to samo, co powyżej+ ona mogłaby być matką moich dzieci, ale TYLKO matką, wiesz o co chodzi :P)

nazywanie obiektów, rzeczy, określanie w ten sposób pogody
(czyt. brak mi słów, nie potrafię znaleźć innego określenia, aby nazwać to, o czym mówię)

„na imprezie było sympatycznie”
(czyt. nie podobało mi się, wolałbym grać w karty z moją matką niż marnować czas na tej nudnej imprezie; tyle było szumu, a wyszło jak zwykle; nie poznałem nikogo ciekawego, myślałem, że będzie fajniej [a tu kolejne ekstra słowo, o którym później :P])

„to spotkanie/randka była sympatyczna”
(czyt. guzik prawda, nie podobało mi się, ale prosto w oczy Ci tego nie powiem)

I tak dalej, i tak dalej…

Generalnie wydaje się, że to słowo wychodzi z użycia. Nie jesteś już sympatyczna, bo to trąci myszką i wydajesz się wtedy troszkę stara, nie na czasie.. Dziś nie jesteś sympatyczna, jesteś cool, jazzy, ekstra i ja pewnie też jestem stara, bo nie znam ciągle przybywających nowych określeń, których mi tu teraz brakuje.

Zgodnie ze słownikiem, sympatyczny to: ujmujący, pociągający, miły…

Chcę być ujmująca, pociągająca, ale miła?? Tego słowa też nie lubię.
Brrr ciarki przechodzą na samą myśl, że je kiedyś usłyszę, co raczej się nie zdarzy, bo ja przecież miła nie jestem :D

Nie skomentuję zdań w stylu „miły pan spotka sympatyczną panią w średnim wieku”. Pozostawię to dla Was. A, taki mały prezent. Gift ;)

1 komentarz:

matylda_ab pisze...

No więc witaj! Mnie słowo sympatyczny też brzmi niewyraźnie. Rzadko go używam i raczej w kontekście pośmiania się, niż szczerego mówienia. POzdrawiam.